Podróże
pioro

Sushi, tempura i lody z zielonej herbaty

 

Pierwsze skojarzenie odnośnie kuchni japońskiej jakie pojawia się w głowie większości Polaków to: sushi. Chociaż w kraju jest ono coraz bardziej popularne, to wiele osób wzdraga się nadal na samą myśl o konsumowaniu surowej ryby. Niejedna dziewczyna z pewnością stoczyła bój o pierwszą wizytę w restauracji sushi ze swoim chłopakiem, który wprawdzie lubi próbować nowych potraw, byle tylko był nią schabowy. Poukładane na talerzyku lub tacce schludne kawałeczki ryżu i ryby nie sprawiają wrażenia, by przeciętny, dorosły mężczyzna mógł się nimi najeść. Ponadto przymiotnik „surowy“ jaki od razu nasuwa się na myśl o sushi, dodatkowo zniechęca osoby o tradycyjnie polskich kulinarnych zamiłowaniach. Jednak przełamawszy pierwszy opór wielu staje się z czasem smakoszami sushi. Przysłowie „do odważnych świat należy“ możnaby nieco zmodyfikować do „do odważnych kuchnie świata należą“.

sushi, sashimi, tempura, japońska kuchniaSushi, to tak naprawdę nie tylko surowy tuńczyk, łosoś, czy owoce morza podawane na prostokącikach z ryżu. Bardzo popularne są np. california maki – wzbogacone o majonez, ogórek, czy awokado. Istnieją maki z tykwą japońską, ogórkiem, czy nigri z omletem z jajka. Wszystko doprawione do smaku, uznawanym za najostrzejszą potrawę świata wasabi (tj. japoński, zielony chrzan) oraz sosem sojowym. Pomiędzy kawałkami z inną rybą warto przegryźć kawałek marynowanego imbiru, który oczyści kubeczki smakowe i pomoże docenić różnorodność sushi. 

Warto pamiętać jednak, że sushi to nie jedyny przysmak charakterystyczny dla kraju Kwitnącej Wiśni. Bardzo popularną potrawą jest tempura – wprawdzie pochodząca z Portugalii, ale na dobre zadomowiona w Japonii. Tempura to kawałki ryb, owoców morza i warzyw, otoczone ciastem naleśnikowym i smażone na głębokim oleju. Podaje się je same lub z miseczką ryżu, spożywa maczając w specjalnie przyrządzonym sosie. To doskonała alternatywa dla tych, którzy nie są w stanie przezwyciężyć swej awersji do surowych ryb.

Istotnym elementem kuchni japońskiej jest również makaron – nie ma on jednak wiele wspólnego z włoskim spaghetti. Soba to makaron z mąki gryczanej, o niezbyt apetycznym, szarawym kolorze. Może być podawany na zimno – z odpowiednim sosem lub na ciepło, zanurzony w bulionie. Inną odmianą makaronu jest udon, który w przeciwieństwie do soba jest grubszy oraz wytwarzany z mąki przenicznej. Podawany jest on na ciepło w bulionie, posypany siekaną szalotką, czasem przykryty kawałkami tempury. 

Charakterystyczny sposób jedzenia makaronu, to jego głośne wciąganie z odgłosami siorbania. Obcokrajowców może ten sposób razić, mamy przecież uczą swoje dzieci, żeby nie siorbać i nie mlaskać przy jedzeniu, ale w Japonii jest to oznaka apetytu oraz sposób na ochłodzenie gorącego makaronu. Niemal w każdej reklamie telewizyjnej makaronu instant aktor „wciąga“ smakowicie kluski, wydając przy tym najróżniejsze odgłosy. Makaron „zagarnia“ się do ust pałeczkami, a bulion wypija przechylając miseczkę. 

Po smacznym posiłku nie sposób zapomnieć o deserze, a tym mogą być np. lody z zielonej herbaty albo ciastko z nadzieniem ze słodkiej fasoli. Każdy pewnie znajdzie coś dla siebie. 

 

powrót powrót



 
Supermodel.pl - portal o modzie modelingu i modelkach. Najnowsze informacje ze świata mody, ciekawe artykuły. Moda w pigułce, porady modelingowe, moda, modeling, modelki, moda, modeling, modelki
Mapa strony  |   FAQ  |   Reklama  |   Polityka prywatności  |   Regulamin  |   Kontakt      
Copyrights © Supermodel.pl 2009