Podróże
pioro

Nippon, Nippon des

 

Kto nie marzył o podróży do kraju Kwitnącej Wiśni? O spacerze po świątyniach w Kioto, filiżance herbaty w towarzystwie gejszy, czy zakupach w najbardziej odjechanej tokijskiej dzielnicy – Harajuku. Obraz stolicy Japonii przedstawiony w filmie „Między słowami“ („Lost in translation“, 2003) na osobach, które nigdy w Japonii nie były, sprawia wrażenie mocno przesadzonego. Ale huczące głośną muzyką salony Pachinko, poubierane jak lolity Japonki, czy szalone teleturnieje są prawdziwym obliczem współczesnej Japonii. 

japonia, nippon, tokio, shinjukuPamiętam, gdy przechodziłam bardzo wcześnie rano podziemiami stacji Umeda w Osace. Ciąg sklepików, tworzących podziemne mini miasto był jeszcze zamknięty. Jedynym odgłosem, jaki dało się słyszeć, były kroki setek Japończyków spieszących się do pracy. Rzeka ludzi, zero muzyki, zero rozmów, tylko stukot odbcasów uderzających o posadzkę. 

To było bardzo dziwne uczucie, znaleźć się pomiędzy tymi wszystkimi ludźmi, którzy nie wydają z siebie żadnych odgłosów, tylko idą, każdy w swoim kierunku. Według mnie, jest to drugie oblicze Japonii. 

Wyjeżdżając do Azji trzeba jakoś odnaleźć się w tym świecie, poradzić sobie z anonimowością i maskami, które przywdziewają Japończycy. Z jednej strony bardzo uprzejmi i kulturalni, z drugiej pijący na umór i zafascynowani komiksami hentai. 

Niektórzy zarzucają mieszkańcom kraju Kwitnącej Wiśni zakłamanie i fałsz, inni uwielbiają to jak grzeczni i pomocni potrafią być. Gdzie leży prawda? Jak zwykle pewnie gdzieś po środku. Przeciętny Japończyk nie zwierzy nam się ze swoich uczuć, czy problemów. Dla niego byłoby to równoznaczne z utratą twarzy. Na nasze narzekania, czy wyznania zareaguje kiwając głową z uśmiechem, kryjąc za nim zakłopotanie. To, co my rozumiemy pod pojęciem przyjaźni jest zupełnie różne od jej japońskiego pojmowania. Przeżyć w Tokio miesiąc, czy dwa nie stanowi problemu, bo to za krótko, by zgłębić istotę japońskiej kultury. Jednak przeprowadzka na stałe, bez rodziny, czy przyjaciół z naszego kręgu kulturowego może stanowić poważny problem. Stykają się z nim menedżerowie dużych firm, wyjeżdżający na kotrakty, studenci, a także modelki…

Spotkałam się kiedyś z określeniem, że Tokio wypala… Myślę, że wiele osób, które miało okazję przeżyć kilka tygodni, czy miesięcy w japońskiej stolicy zgodzi się z tym stwierdzeniem, chociaż prawdopodobnie dla każdego będzie ono miało nieco inny wydźwięk.

 

 

powrót powrót



 
Supermodel.pl - portal o modzie modelingu i modelkach. Najnowsze informacje ze świata mody, ciekawe artykuły. Moda w pigułce, porady modelingowe, moda, modeling, modelki, moda, modeling, modelki
Mapa strony  |   FAQ  |   Reklama  |   Polityka prywatności  |   Regulamin  |   Kontakt      
Copyrights © Supermodel.pl 2009